TK: Zróżnicowany wiek emerytalny nie dyskryminuje kobiet
Trybunał Konstytucyjny rozpoznał wniosek RPO dotyczący zgodności art. 24 ust. 1 ustawy z dn. 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t. jedn. Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227, z późn. zm.) z art. 32 i art. 33 konstytucji.
Przepis ten ustala powszechny wiek emerytalny dla ubezpieczonych urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 r. na co najmniej 60 lat dla kobiet i co najmniej 65 lat dla mężczyzn. Zdaniem RPO, utrzymanie w nowym systemie emerytalnym zróżnicowanego wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn dyskryminuje kobiety.
Krótszy wiek emerytalny kobiet oznacza, że krócej podlegają ubezpieczeniu. Prowadzi to do sytuacji, w której kobiety krócej oszczędzają na swoją emeryturę, natomiast dłużej ją pobierają, co powoduje istotne zróżnicowanie wysokości pobieranych świadczeń w porównaniu z mężczyznami.
Zdaniem RPO nie ma racjonalnych argumentów przemawiających za utrzymaniem regulacji określającej powszechny wiek emerytalny na poziomie zróżnicowanym według kryterium płci. Z uwagi na dłuższe przeciętne trwanie życia kobiet i brak obiektywnych wskaźników świadczących o ich gorszym stanie zdrowia wiele krajów zrealizowało ideę wyrównania wieku emerytalnego lub wstąpiło na drogę stopniowego wprowadzania tej idei.
Ponadto osiągnięcie wieku emerytalnego nie musi być tożsame z datą rozpoczęcia pobierania świadczenia z ubezpieczeń społecznych. Ustalenie niższego wieku emerytalnego kobiet bardzo często jest przyczyną wywierania na kobiety nacisku na wycofanie się z rynku pracy, zwłaszcza w okresach podwyższonego bezrobocia. Potwierdza to orzecznictwo Sądu Najwyższego, zgodnie z którym nabycie uprawnień emerytalnych może być traktowane jako uzasadniona przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę.
Jak podkreśla RPO, wskazane czynniki wpływają ujemnie na wysokość emerytur kobiet rozpoczynających pobieranie świadczenia w nowym systemie w wieku 60 lat. Przy założeniu zebrania jednakowego kapitału składkowego decydującego o wysokości emerytury jedynym i ostatecznym czynnikiem różnicującym pozycję kobiet i mężczyzn jest wiek emerytalny.
W związku z powyższym kwestionowany przepis ustawy o emeryturach i rentach z FUS ma charakter dyskryminujący ze względu na płeć, a tym samym narusza art. 32 i art. 33 konstytucji.
Po rozpoznaniu sprawy Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 24 ust. 1ustawy z dn. 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 oraz z 2010 r. Nr 40, poz. 224) w zakresie, w jakim przewiduje, że ubezpieczonym urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 r. przysługuje emerytura po osiągnięciu wieku emerytalnego wynoszącego co najmniej 60 lat dla kobiet i co najmniej 65 lat dla mężczyzn, jest zgodny z art. 32 i art. 33 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Oceniając zaskarżoną regulację ustawy emerytalnej, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że zróżnicowanie powszechnego wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn nie powoduje dyskryminacji kobiet, natomiast stanowi uprzywilejowanie wyrównawcze usprawiedliwione w świetle norm konstytucyjnych i wcześniejszego orzecznictwa Trybunału. System emerytalny ma szeroki zasięg i obejmuje zarówno zawody, w których biologiczne różnice między płciami bezpośrednio wpływają na możliwość wykonywania danej pracy przez kobiety, jak i zawody, których wykonywanie nie daje powodów do zróżnicowanego traktowania kobiet i mężczyzn. Zdaniem Trybunału nie ma podstaw do przyjęcia, że różnice biologiczne, w powiązaniu z omówionymi wyżej różnicami społecznymi, straciły całkiem na znaczeniu przy ocenie wieku zakończenia aktywności zawodowej osób poszczególnych płci.
Uzasadniając swoją decyzję, TK uznał, że zarzuty Rzecznika Praw Obywatelskich nie dotyczyły w istocie samego zróżnicowania wieku emerytalnego wynikającego z zaskarżonego przepisu ustawy emerytalnej, ale konsekwencji tego zróżnicowania, wynikających z innych przepisów tej ustawy, jak również z innych ustaw. Ponadto zarzut dotyczący wysokości emerytury TK odrzucił, twierdząc, że różnica wysokości świadczeń emerytalnych wynika w pierwszym rzędzie z niższego przeciętnego wynagrodzenia kobiet, w porównaniu z mężczyznami, a okoliczność ta znajduje się poza zakresem niniejszej sprawy.
Trybunał Konstytucyjny postanowił również zwrócić się do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, by podjęto prace ustawodawcze zmierzające do stopniowego zrównywania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn.
G.R-K.; źródło: Trybunał Konstytucyjny