Biblioteka Prawa Oświatowego

ZAMÓW DOSTĘP
Przypomnij mi login i hasło
Wyszukiwanie zaawansowane »

Czy świadectwa szkolne dyskryminują uczniów niepełnosprawnych?

Czy świadectwa szkolne dyskryminują uczniów niepełnosprawnych?

Czy świadectwa szkolne dyskryminują uczniów niepełnosprawnych?

W rozp. MEN z dn. 28.05.2010 r. w sprawie świadectw, dyplomów państwowych i innych druków szkolnych (Dz.U. Nr 97, poz. 624) znajduje się zapis, który nakazuje zamieścić na świadectwie szkolnym ucznia z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim informację o tym, że szkoła zapewniła mu warunki nauki dostosowane do potrzeb i możliwości.

Czy zmuszanie ucznia do ujawniania danych wrażliwych dotyczących jego stanu zdrowia, za każdym razem, kiedy okazuje dokument poświadczający zdobyte wykształcenie, nie jest równoznaczne z dyskryminacją osób niepełnosprawnych? – zastanawia się Rzecznik Praw Obywatelskich w liście skierowanym do MEN w dn. 28.09.2011 r.

Co mówi rozporządzenie?

Chodzi o pkt 10 w załączniku nr 1 do ww. rozp. Przepis ten stanowi, że na świadectwach szkolnych promocyjnych oraz świadectwach ukończenia szkoły, wydawanych uczniom z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim, na drugiej stronie świadectwa odpowiednio nad „Wynikami klasyfikacji rocznej” i „Wynikami klasyfikacji końcowej” umieszcza się adnotację: „uczeń/uczennica realizował(a) program nauczania dostosowany do indywidualnych możliwości i potrzeb na podstawie orzeczenia wydanego przez zespół orzekający działający w...”, wpisując nazwę poradni psychologiczno-pedagogicznej, w której działa zespół, który wydał orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego.

Taką samą adnotację umieszcza się na arkuszach ocen uczniów nad tabelą w części dotyczącej wyników klasyfikacji w danym roku szkolnym.

RPO: To ograniczenie konstytucyjnych wolności i praw

„Umieszczanie informacji na temat dostosowania programu do indywidualnych potrzeb ucznia na świadectwie szkolnym nie jest uzasadnione obiektywnymi, uzasadnionymi względami. Okoliczność taka może prowadzić do różnic w traktowaniu, także przez potencjalnych pracodawców, oraz powodować stygmatyzację” – uważa Rzecznik.

Jego zdaniem cytowany zapis rozp. jest niezgodny z ustawą zasadniczą. Wątpliwości budzi już sam fakt uregulowania tej materii w akcie rangi podustawowej – zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób.

W liście do MEN Rzecznik powołuje się na art. 47 oraz 51 ust. 1 Konstytucji. Mówią one, że każdy ma prawo do ochrony życia prywatnego, nikt nie może zostać zmuszony do ujawniania informacji na swój temat inaczej niż na mocy ustawy, a organy publiczne mogą gromadzić tylko takie informacje, które są niezbędne w demokratycznym państwie prawa.

W polskim prawie brak definicji „stopnia upośledzenia”

Rzecznik zwraca również uwagę, że w powszechnie obowiązujących w Polsce przepisach nie ma definicji legalnej takich pojęć, jak „stopień upośledzenia” czy „upośledzenie umysłowe”.

Jego zdaniem, orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego wydawane przez poradnie psychologiczno-pedagogiczne opierają się na nieostrych i nieokreślonych pojęciach z dziedziny medycyny, psychologii i pedagogiki, a kryteria przyjmowane do ich wydawania są arbitralne i mogą zmieniać się w czasie. To, że uczeń został raz zakwalifikowany do kształcenia specjalnego, nie oznacza, że badany po kilku latach lub inną metodą, mógłby już, ze względu na zadowalające wyniki badań, takiego orzeczenia nie uzyskać.

Poza tym – wskazuje Rzecznik – fakt dostosowania warunków nauki nie wpływa na poziom i zakres wymagań stawianych uczniowi. Orzeczenia otrzymują także ci, u których stwierdzono dysleksję lub dysgrafię, a także uczniowie znajdujący się w trudnej sytuacji społecznej. Samo orzeczenie to nic więcej jak zobowiązanie nauczyciela do tego, by w pracy dydaktyczno-wychowawczej uwzględnił specyficzną sytuację ucznia.

Małgorzata Tabaszewska

Czytaj również