Jakie zmiany czekają licea?
Jakie zmiany czekają licea?
Pozostaje rok na przygotowanie się do nowego sposobu organizacji pracy. Szczególnie od nauczycieli liceów wymaga to przemyślenia, jakie profile klas chcą oferować, jakie zaproponują tam przedmioty. Godzin tyle samo, możliwości kształtowania oferty szkoły więcej - pisze na swoim blogu minister edukacji Katarzyna Hall. Kierowany przez nią resort przygotował właśnie ramowe plany nauczania dla szkół ponadgimnazjalnych. Od 1 września 2012 r. zacznie w nich obowiązywać nowa podstawa programowa.
Kalendarium zmian
Zmiany programowe w szkołach ponadgimnazjalnych: zasadniczej szkole zawodowej, liceum ogólnokształcącym, liceum profilowanym i technikum będą wdrażane sukcesywnie począwszy od klas I. Pierwsi absolwenci kształceni według nowych podstaw programowych opuszczą licea ogólnokształcące i zasadnicze szkoły zawodowe w roku szkolnym 2014/2015. Wtedy też zorganizowana zostanie pierwsza nowa matura. Wdrażanie zmian w technikach i liceach artystycznych zakończy się w roku 2016, a w liceach uzupełniających rok później – w 2017. Zmian jest wiele, dlatego już teraz dyrektorzy powinni zacząć przygotowywać swoje placówki do funkcjonowania w nowych warunkach.
Poszczególne etapy wdrażania reformy programowej przedstawia poniższa tabela.
Kalendarium zmian programowych w edukacji
|
Rok szkolny |
Reforma nauczania w klasach/typach szkół |
|||||
|
2009/2010 |
I SP |
I G |
|
|||
|
2010/2011 |
II SP |
II G |
||||
|
2011/2012 |
III SP |
III G |
||||
|
2012/2013 |
IV SP |
|
I L |
I T |
I ZSZ |
|
|
2013/2014 |
V SP |
II L |
II T |
II ZSZ |
||
|
2014/2015 |
VI SP |
III L |
III T |
III ZSZ |
||
|
2015/2016 |
|
IV T |
|
I LU |
||
|
2016/2017
|
|
II LU |
||||
SP – szkoła podstawowa; G – gimnazjum; L – liceum; T – technikum;
ZSZ – zasadnicza szkoła zawodowa; LU – liceum uzupełniające
Nauczyciele liceów przestaną się spieszyć
Najważniejszym założeniem reformy jest zapewnienie spójności programowej poprzez wydłużenie czasu na realizację podstawowego cyklu kształcenia. Reforma zakłada powiązanie kształcenia na III i IV etapie edukacyjnym (gimnazjum i szkoła ponadgimnazjalna). Uczniowie nie będą już powtarzać tych samych treści programowych w kolejnych szkołach, co otworzy drogę do dokładnej i pełnej realizacji całego cyklu kształcenia ogólnego.
Obecny system wymaga od nauczycieli gimnazjów i liceów realizacji obszernego kanonu wiedzy w 3-letnim okresie. Nie da się tego zrobić bez pośpiechu i pobieżnego podejścia do niektórych wątków programowych, zwłaszcza jeśli szkoła chce zdążyć ze wszystkim przed egzaminem gimnazjalnym czy maturalnym. Trudno się w takiej sytuacji spodziewać satysfakcjonujących efektów kształcenia. O skali trudności najlepiej świadczy nauczanie historii i odwieczna bolączka nauczycieli tego przedmiotu – brak czasu na dokładne omówienie dziejów najnowszych. Uczniowie swoją przygodę z historią kończą często na roku 1945 i nie ma co się dziwić, że później pytani w ankietach i sondażach o podstawowe zagadnienia ze współczesnej historii Polski i świata wypadają słabo.
W zreformowanej szkole będą mieli więcej czasu, by opanować klasyczny kanon wiedzy ogólnej. Jego realizacja zostanie rozciągnięta na trzy lata gimnazjum oraz część czasu nauki każdej szkoły ponadgimnazjalnej. Weźmy znów historię – gimnazjaliści zakończą kurs tego przedmiotu na I wojnie światowej, a na dzieje najnowsze poświęcony zostanie pierwszy rok nauki w liceum.
Uczeń wybierze przedmioty i uzupełni wiedzę
Po dokończeniu rozpoczętego w gimnazjum podstawowego kursu takich przedmiotów jak biologia, chemia, fizyka, informatyka, historia, wiedza o społeczeństwie i geografia, każdy uczeń liceum wybierze od 2 do 4 przedmiotów, których będzie się uczył w zakresie rozszerzonym w znacznie większej niż obecnie liczbie godzin. Co najmniej jednym z nich powinna być: historia, geografia, biologia, chemia lub fizyka. Nie oznacza to jednak, że straci kontakt z innymi dziedzinami wiedzy – uczeń, który nie wybierze zajęć rozszerzonych z geografii, biologii, fizyki czy chemii, będzie obowiązkowo uczęszczał na przedmiot przyroda, który wyposaży go w podstawową wiedzę z zakresu nauk przyrodniczych. I odwrotnie – uczeń, który nie zdecyduje się na rozszerzoną historię, uzupełni swą wiedzę z zakresu nauk humanistycznych na obowiązkowych lekcjach z historii i społeczeństwa.
Możliwości wyboru ścieżki edukacyjnej przez ucznia – przyrodniczo-matematycznej lub humanistycznej – będzie zatem towarzyszył obowiązek uzupełnienia ogólnego wykształcenia o wiedzę z zakresu przedmiotów nierealizowanych na poziomie rozszerzonym. Taka organizacja procesu nauczania pozwoli uczniom osiągnąć wysoki poziom w każdym z wybranych przedmiotów, a jednocześnie zdobyć solidne fundamenty wiedzy ogólnej.
Obok wyżej wymienionych: historii i społeczeństwa oraz przyrody w szkołach ponadgimnazjalnych (za wyjątkiem zasadniczej szkoły zawodowej) realizowane będą też inne przedmioty uzupełniające: zajęcia artystyczne oraz ekonomia w praktyce, a ich prowadzenie w oddziale, grupie oddziałowej lub grupie międzyoddziałowej będzie uzależnione od wyboru przedmiotów ujętych w podstawie programowej w zakresie rozszerzonym. Szkoła może zaproponować uczniom także inny przedmiot uzupełniający, dla którego nie została ustalona podstawa programowa, lecz program jego nauczania został włączony do szkolnego zestawu programów nauczania.
Na IV etapie edukacyjnym pojawią się też nowe przedmioty: zamiast technologii informacyjnej – informatyka, w miejsce przysposobienia obronnego – edukacja dla bezpieczeństwa.
Jakich przedmiotów i na jakim poziomie będzie mógł uczyć się licealista? Oto krótkie podsumowanie. W zreformowanym liceum wszystkie przedmioty (za wyjątkiem uzupełniających) będą dzieliły się na:
-
nauczane tylko w zakresie podstawowym: wiedza o kulturze, podstawy przedsiębiorczości, wychowanie fizyczne i edukacja dla bezpieczeństwa, wychowanie do życia w rodzinie, etyka;
-
nauczane w zakresie w zakresie podstawowym i rozszerzonym: język polski, języki obce nowożytne, język mniejszości narodowej lub etnicznej, język regionalny, matematyka, historia, wiedza o społeczeństwie, geografia, biologia, chemia, fizyka, matematyka, informatyka;
-
nauczane tylko w zakresie rozszerzonym: historia muzyki, język łaciński i kultura antyczna, filozofia.
Szkoła może realizować autorskie pomysły
Szkolny plan nauczania nie musi się ograniczać do ww. przedmiotów uzupełniających. Szkoła może stworzyć ofertę własnych zajęć, które uzupełnią wiedzę uczniów. O takiej możliwości przypomina na swoim blogu minister Hall. – W rozmowach z nauczycielami napotkałam propozycje, aby obok wybranych przedmiotów rozszerzonych proponować uczniom na przykład: podstawy filozofii (mniej niż obejmuje wymiar rozszerzony), elementy zastosowań informatyki (zgodnie z zainteresowaniami uczniów), prawo w praktyce (promuje je ostatnio minister sprawiedliwości), zajęcia tematyczne prowadzone w języku obcym – wymienia minister. – Szkoły już dziś proponują takie zajęcia i możliwe jest również nawiązanie do już realizowanych pomysłów – dodaje. Oferta edukacyjna szkoły powinna odpowiadać potrzebom i oczekiwaniom potencjalnych kandydatów na uczniów; dużo zależy też od możliwości placówki i kadry pedagogicznej – uważa szefowa resortu.
Elastyczne „ramówki”
Od września 2012 r. zmieni się także organizacja pracy w szkołach ponadgimnazjalnych. W nowych ramowych planach nauczania zrezygnowano z określenia tygodniowej liczby godzin dla każdego przedmiotu na rzecz określenia ogólnej liczby godzin przeznaczonych na realizację podstawy programowej z poszczególnych zajęć edukacyjnych w całym cyklu kształcenia. Dzięki temu dyrektor szkoły może elastycznie planować pracę szkoły, zmieniać jej rytm w trakcie roku szkolnego itp. – ważne, by łączne sumy godzin w ciągu trzech lat zajęć z danego przedmiotu były nie mniejsze niż wymienione w ramowym planie nauczania, a efekty określone w podstawie programowej zostały osiągnięte. Ramowy plan nauczania dla liceum zakłada, że w trzyletnim okresie nauczania na przedmioty w zakresie rozszerzonym i na przedmioty uzupełniające przeznaczonych zostanie łącznie co najmniej 870 godzin.
Możliwość nierównomiernego rozłożenia godzin historii czy wiedzy o społeczeństwie w trakcie roku szkolnego można wykorzystać na przykład na realizację projektów podnoszących wrażliwość społeczną lub aktywność obywatelską, czy też prowadzenie zajęć w miejscach pamięci historycznej – wskazują autorzy ośmiotomowej publikacji poświęconej reformie programowej. Ciekawe możliwości może dać także elastyczne planowanie godzin języka polskiego – tu w grę wchodzi np. organizacja zajęć poza szkołą, poświęconych choćby edukacji teatralnej czy filmowej. Szkoła, która podejdzie do organizacji lekcji w sposób bardziej twórczy, nie powinna mieć problemu z ich późniejszym rozliczeniem. Jeżeli program nauczania będzie częściowo realizowany poza szkołą w ramach planu nauczania, godziny takich „wyjściowych” lekcji powinny być doliczone do czasu pracy uczniów przeznaczonego na konkretny przedmiot oraz do pensum realizowanego przez nauczyciela – wskazują twórcy publikacji.
Małgorzata Tabaszewska