Zlecanie realizacji zadań oświatowych, czyli "Oddam szkołę w dobre ręce"
Zlecanie realizacji zadań oświatowych, czyli "Oddam szkołę w dobre ręce"
Z roku na rok liczba uczniów w polskich szkołach wyraźnie spada. Każdego roku w skali całego kraju zamykanych jest kilkaset placówek. Trudności w utrzymaniu pustoszejących sal lekcyjnych wymuszają reorganizację samorządowych sieci szkolnych, a to z reguły oznacza likwidację, w najlepszym wypadku - przekazanie prowadzenia szkoły fundacjom, stowarzyszeniom rodziców czy innym podmiotom niepublicznym.
W pierwszej połowie br. problem „znikających szkół” zdominował dyskusję o oświacie. W miarę jak media donosiły o kolejnych zamykanych placówkach, mnożyły się poselskie interpelacje wyrażające zaniepokojenie, jak pisano, „masowym” i „niekontrolowanym” zjawiskiem likwidacji.
Statystyki uspokajają, ale…
Z tonem wypowiedzi polityków obciążających obecną ekipę za – rzekomo – lawinowy wzrost liczby likwidowanych szkół kontrastują informacje zgromadzone w systemie informacji oświatowej. Wynika z nich jasno, że liczba likwidowanych szkół nie tylko nie rośnie, ale nawet nieznacznie maleje. W roku szkolnym 2010/2011 z systemu oświaty zniknęły 582 szkoły – to co prawda o 41 więcej niż w roku 2009/2010, ale o wiele mniej niż w latach 2006/2007–2008/2009, kiedy liczba likwidowanych placówek rokrocznie przekraczała 600.
Co ciekawe, dzieje się tak mimo postępującego spadku liczby uczniów. Niż demograficzny to na razie głównie zmartwienie szkół podstawowych, ale w najbliższych kilku latach jego skutki odczują gimnazja i szkoły ponadgimnazjalne. Jak wynika z analizy danych Głównego Urzędu Statystycznego za lata 2000–2009, obecna liczba uczniów w szkołach wszystkich typów stanowi tylko 68,2% liczby uczniów z roku 2000, natomiast w szkołach dla dzieci i młodzieży (bez szkół dla dorosłych) procent ten wynosi zaledwie 72,9. W ciągu 9 lat liczba uczniów w szkołach dla dzieci i młodzieży zmniejszyła się o blisko 30%.
Przedstawione tu dane statystyczne podważają twierdzenie o gwałtownym wzroście liczby zamykanych placówek. Nie oznacza to bynajmniej, że nad problemem „znikających szkół” można przejść do porządku dziennego. O ile w ujęciu statystycznym nieistniejąca szkoła to tylko jedna z kilkuset pozycji, to na poziomie lokalnym to już często bolesna „wyrwa” – dla rodziców, uczniów, nauczycieli, samorządów. Na dzień 23.02.2011 r. do likwidacji zgłoszonych zostało 335 placówek, w tym 177 szkół podstawowych – wynika z danych zebranych przez kuratoria oświaty. Zamiar likwidacji (wyrażony w tzw. uchwale intencyjnej) nie oznacza jeszcze zamknięcia szkoły – na podjęcie ostatecznej uchwały w sprawie likwidacji samorządy mają czas do końca roku szkolnego. Często pod presją mieszkańców decydują się utrzymać szkołę bądź przekazać jej prowadzenie stowarzyszeniu rodziców lub lokalnej organizacji pozarządowej.
Lepiej przekazać niż likwidować, ale przepisy są mało przejrzyste
By ratować przed likwidacją tzw. małe szkoły, dwa lata temu resort edukacji wprowadził do u.s.o. zapisy znacznie ułatwiające przejmowanie placówek przez podmioty niepubliczne (ustawa z dn. 19.03.2009 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz o zmianie niektórych innych ustaw – Dz.U. Nr 56, poz. 458, ze zm.). Obecnie samorząd może przekazać szkołę liczącą maksymalnie 70 uczniów osobie fizycznej lub osobie prawnej niebędącej j.s.t. z ominięciem procedury likwidacyjnej. Co więcej, może to zrobić w każdym czasie, niekoniecznie z końcem roku szkolnego.
Choć nowe przepisy znacząco ułatwiły przekazywanie małych szkół, wielu samorządowców i tak uznało je za zbyt rygorystyczne. Wskazywano głównie na kryterium liczebności uczniów zapisane w ustawie, argumentując, że ministerialna definicja małej szkoły jest oderwana od rzeczywistości. Co zrobić ze szkołą, w której uczy się np. 73 uczniów? W takim wypadku nieodzowna jest jej uprzednia likwidacja, bo tylko w ten sposób – bardziej czasochłonny i niewygodny dla gmin ze względu negatywny odbiór społeczny – można obejść ustawowy limit.
Mankamenty w funkcjonowaniu nowych przepisów zauważył też ostatnio resort. Dziś o tym, komu przypadnie przekazywana szkoła, decyduje wójt. To on wybiera nowy organ prowadzący. Zdaniem MEN procedura przekazywania placówek traci przez to na przejrzystości. By wyeliminować tę uznaniowość, MEN postanowił znowelizować zapisy u.s.o. dotyczące trybu przekazywania szkół.
ZNP: to oznacza prywatyzację oświaty
W przygotowanym przez resort projekcie nowelizacji u.s.o. znalazły się zapisy umożliwiające samorządom przekazywanie szkół podmiotom niepublicznym w ramach „zlecania zadań oświatowych”, czyli trybu określonego przepisami ustawy z dn. 24.04.2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (Dz.U. z 2010 r. Nr 234, poz. 1536). Gmina mogłaby przekazać każdą szkołę, niezależnie od liczebności uczniów, w drodze otwartego konkursu ofert. Szkołę przejmowałby więc ten, kto złoży najlepszą ofertę konkursową.
Ale na to nie zgadza się ZNP. Związek wezwał do akcji protestacyjnej i zapowiedział, że jeżeli MEN nie wycofa się z proponowanych zmian, wejdzie w spór zbiorowy z rządem. Zdaniem lidera Związku przyjęcie nowelizacji w takim kształcie doprowadzi do prywatyzacji szkół i upadku oświaty publicznej. Masowa komercjalizacja oświaty to zagrożenie dla uczniów i nauczycieli, zaprzeczenie idei dobra społecznego będącego własnością publiczną finansowaną z publicznych funduszy – podkreślają związkowcy.
MEN uspokaja: zmianie uległyby jedynie tryb i warunki przekazywania szkół. Po przekazaniu status placówek nie zmieni się, pozostaną publiczne, bezpłatne i dostępne dla wszystkich uczniów, nadal będą podlegały nadzorowi pedagogicznemu w zakresie jakości nauczania. Będą w nich uczyć ci sami nauczyciele, a uczniowie nie będą musieli zmieniać szkoły.
Jak zmieniłby się tryb przekazania szkoły?
Zlecanie realizacji zadań oświatowych w ramach otwartego konkursu ofert, wykluczenie osób fizycznych spośród podmiotów uprawnionych do przejęcia szkoły – takie zmiany proponuje ministerstwo. Według MEN nowy tryb zapewni przejrzystość procesu przekazywania placówek, zdaniem związkowców doprowadzi do urynkowienia szkół i upadku oświaty publicznej.
Jak jest obecnie?
W obowiązującym porządku prawnym przekazanie szkoły następuje na podstawie umowy zawartej między j.s.t. a podmiotem przejmującym szkołę, a umowa ma charakter publicznoprawny. Samo przekazanie stanowi czynność prawną z zakresu prawa cywilnego, w której obie strony – przejmująca, stanowiąca podmiot prawa prywatnego, oraz przekazująca, będąca j.s.t. – wyrażają zgodną wolę przejęcia/przeka-zania placówki do dalszego jej prowadzenia. Co ważne, przejmowana (przekazywana) szkoła zachowuje status placówki publicznej, zmienia się jedynie organ prowadzący. A to oznacza, że szkoła nadal musi spełniać wszystkie wymagania, o których mowa w art. 7 ust. 1 u.s.o., w tym zapewniać bezpłatne nauczanie oraz prowadzić rekrutację uczniów według zasad określonych w przepisach wykonawczych.
Po przekazaniu samorząd terytorialny nie traci z oczu przejętej szkoły, lecz zachowuje kontrolę nad realizacją umowy zawartej z podmiotem niepublicznym, do czego obliguje go zresztą art. 5 ust. 5j–5k u.s.o. Jeśli okaże się, że nowy organ prowadzący nie radzi sobie z prowadzeniem placówki i chce ją zlikwidować, nie wypełnia postanowień umowy albo nie stosuje się do zaleceń kuratora oświaty wydanych na podstawie art. 34 ust. 1 i 2 u.s.o., j.s.t. zobowiązana jest przejąć prowadzenie oddanej szkoły. Gmina, która przekazuje placówkę, musi bowiem dbać o wykonanie umowy przekazania, a jej celem jest przecież dalsze utrzymanie szkoły.
O tym, jakie postanowienia powinny się znaleźć w umowie, rozstrzyga art. 5 ust. 5h u.s.o. W umowie należy określić w szczególności:
1) w przypadku szkoły podstawowej i gimnazjum – wskazanie, czy szkole ustala się obwód, a jeżeli szkole nie ustala się obwodu – warunki przyjmowania uczniów do szkoły,
2) tryb przejęcia szkoły lub placówki przez j.s.t. w przypadkach, o których mowa w ust. 5j i 5k,
3) warunki korzystania z mienia przejętej szkoły lub placówki,
4) tryb kontroli przestrzegania warunków umowy,
5) warunki i tryb rozwiązania umowy za wypowiedzeniem.
Niektóre z punktów umowy wymagają dodatkowego komentarza. Jednym z nich jest obowiązek określenia w umowie trybu ponownego przejęcia szkoły przez j.s.t., jeśli zajdzie taka konieczność. Trzeba pamiętać, że pod użytym w ustawie pojęciem „tryb” kryje się wiele elementów składających się na procedurę przejęcia placówki (uregulowanie zobowiązań finansowych, w tym zwrot niewykorzystanych dotacji, inwentaryzacja mienia szkoły, przekazanie dokumentacji szkolnej itd.).
Nie mniej istotne jest szczegółowe opisanie trybu kontroli przestrzegania warunków umowy. Macierzysty organ prowadzący odpowiada bowiem za realizację zadań oświatowych nawet po przekazaniu szkoły, w umowie powinien więc określić zakres kontroli i osoby upoważnione do jej przeprowadzania w szkole.
Jakie zmiany proponuje MEN?
Przede wszystkim nowy tryb zlecania realizacji zadań oświatowych podmiotom spoza sektora publicznego. W myśl projektowanych przepisów (art. 5a ust. 22 nowelizacji) j.s.t. może zlecić realizację zadań oświatowych, o których mowa w art. 5a ust. 2–4 u.s.o., organizacji pozarządowej lub innemu podmiotowi, o którym mowa w art. 3 ust. 3 ustawy z dn. 24.04.2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (Dz.U. z 2010 r. Nr 234, poz. 1536). Zlecenie następuje w trybie określonym w ustawie o pożytku, a szczegółowe regulacje w tym zakresie znajdują się w rozdziale 2 tego aktu. W myśl art. 11 ust. 2 ustawy organy administracji publicznej powierzają w sferze zadań publicznych, o której mowa w art. 4 (w tym w sferze nauki, szkolnictwa wyższego, edukacji, oświaty i wychowania – pkt 14), realizację zadań publicznych organizacjom pozarządowym oraz podmiotom wymienionym w art. 3 ust. 3, prowadzącym działalność statutową w danej dziedzinie.
Oznacza to, że szkół nie mogą przejmować osoby fizyczne. Katalog podmiotów do tego uprawnionych jest ograniczony do organizacji działających w sferze pożytku publicznego, np. lokalnych fundacji czy stowarzyszeń rodziców. Tylko one mogą wystartować w otwartym konkursie ofert, który zgodnie z art. 13. cyt. ustawy, ogłasza j.s.t. zamierzająca zlecić realizację zadania publicznego. W ogłoszeniu – podlegającym publikacji w BIP, siedzibie organu administracji publicznej, na stronie internetowej tego organu – powinny się znaleźć informacje o: rodzaju zadania, wysokości środków publicznych przeznaczonych na jego realizację, zasadach przyznawania dotacji, terminach i warunkach realizacji zadania, terminie składania ofert, trybie i kryteriach stosowanych przy wyborze ofert oraz terminie dokonania wyboru, zrealizowanych przez organ administracji publicznej w roku ogłoszenia otwartego konkursu ofert i w roku poprzednim zadaniach publicznych tego samego rodzaju i związanych z nimi kosztami, ze szczególnym uwzględnieniem wysokości dotacji przekazanych organizacjom pozarządowym i podmiotom. Dodatkowe wymagania formułuje proponowana nowelizacja u.s.o. – poza ww. elementami ogłoszenie o otwartym konkursie ofert powinno także zawierać, wśród kryteriów stosowanych przy wyborze ofert, następujące kryteria:
a) doświadczenie oferenta w działalności oświatowej,
b) potencjał organizacyjny oferenta,
c) proponowaną ofertę dodatkowych zajęć edukacyjnych,
d) kwalifikacje kadry.
Kryteria wskazane w u.s.o. i w art. 15 ust. 1 ustawy o pożytku stanowią podstawę oceny nadesłanych ofert. W tym celu j.s.t. powołuje komisję konkursową składającą się z przedstawicieli organu wykonawczego tej jednostki, osób reprezentujących organizacje pozarządowe lub inne podmioty, o ile nie biorą udziału w konkursie. W pracach komisji mogą też uczestniczyć, z głosem doradczym, osoby posiadające specjalistyczną wiedzę w zakresie zlecanych zadań publicznych.
Po ogłoszeniu wyników konkursu organ zlecający, bez zbędnej zwłoki, zawiera z wyłonionym podmiotem pisemną umowę o powierzenie realizacji zadania publicznego. Zakres przedmiotowy tej umowy określa ramowy wzór, ustalony w rozp. MPiPS z dn. 15.12.2010 r. w sprawie wzoru oferty i ramowego wzoru umowy dotyczących realizacji zadania publicznego oraz wzoru sprawozdania z wykonania tego zadania (Dz.U. z 2011 r. Nr 6, poz. 25). Ponieważ jest to wzór ramowy, strony mają swobodę w kształtowaniu treści umowy, oczywiście w ramach określonych przez ustawę o pożytku i art. 151 ustawy o finansach publicznych. Jeśli zlecenie będzie dotyczyć zadań oświatowych, strony umowy będą musiały uwzględnić w niej dodatkowe elementy określone obecnie w art. 5 ust. 5h u.s.o. (patrz wyżej) oraz dwa nowe, które MEN zamierza wprowadzić w ramach nowelizacji u.s.o., a mianowicie:
-
informację o sposobie naliczania wysokości dotacji na realizację zadania, zgodnie z art. 80 ust. 7 u.s.o.,
-
termin realizacji zadania i warunki, na jakich jego realizacja i finansowanie mogą ulec przedłużeniu.
Zupełną nowością, którą zamierza wprowadzić ministerstwo, jest możliwość przedłużenia prowadzenia szkoły podmiotowi wyłonionemu w drodze konkursu pod warunkiem, że w zakresie działalności dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej oraz innej działalności statutowej placówka prowadzona przez nowy organ w ciągu dwóch ostatnich lat odnotowała wyższy od najniższego poziom spełniania wymagań ustawowych zawartych w projekcie nowelizacji u.s.o. Przedłużenie zlecenia następowałoby w drodze porozumienia między stronami umowy i nie wymagałoby przeprowadzenia ponownego konkursu ofert.
Jak zmieniłyby się warunki przekazania szkoły
Proponowana przez MEN zmiana trybu przekazania szkoły oznaczałaby też częściową zmianę dotychczasowych warunków przekazywania placówek, m.in. rezygnację z warunku uzyskania pozytywnej opinii organu sprawującego nadzór pedagogiczny dla projektu przekazania, a tego najbardziej obawiają się związkowcy i nauczyciele.
Jak jest obecnie?
W obowiązującym porządku prawnym warunkiem przekazania szkoły jest:
1) podjęcie odpowiedniej uchwały przez organ stanowiący j.s.t. (rada gminy, rada powiatu, sejmik województwa),
2) uzyskanie pozytywnej opinii organu sprawującego nadzór pedagogiczny,
3) powiadomienie, w terminie 6 miesięcy przed dniem przekazania szkoły lub placówki do prowadzenia osobie prawnej niebędącej j.s.t. lub osobie fizycznej, pracowników szkoły lub placówki oraz zakładowej organizacji związkowej o terminie przekazania szkoły lub placówki, jego przyczynach, prawnych, ekonomicznych i socjalnych skutkach dla pracowników, a także nowych warunkach pracy i płacy.
Pierwszym krokiem w procedurze przekazania szkoły jest podjęcie przez organ stanowiący j.s.t. uchwały o zamiarze przekazania danej placówki osobie fizycznej lub prawnej. Ze względu na intencyjny charakter tej uchwały jej podjęcie nie przesądza jeszcze o przekazaniu szkoły. Konieczne jest uzyskanie pozytywnej opinii kuratora oświaty – od jego stanowiska zależy, czy uchwała j.s.t. będzie miała skutek prawny. Wraz z wnioskiem o wyrażenie pozytywnej opinii gmina przekazuje uchwałę do kuratorium oświaty. W terminie 14 dni od dnia doręczenia uchwały kurator oświaty wydaje pisemną opinię.
Wątpliwości może budzić tryb opiniowania wniosków dotyczących przekazania szkoły. Ponieważ opinia kuratora nie jest wydawana w drodze postanowienia, na które służy zażalenie, zachodzi pytanie, czy istnieje możliwość odwołania się od ewentualnej negatywnej opinii organu nadzoru pedagogicznego, czy opinia kuratora jest ostateczna? Do tych wątpliwości odniósł się w ubiegłym roku MEN, stwierdzając, że kurator opiniuje wniosek o przekazanie szkoły w trybie przewidzianym w przepisach ustrojowych ustaw samorządowych dla przypadków, gdy prawo uzależnia ważność rozstrzygnięcia organu j.s.t. od jego zatwierdzenia, uzgodnienia lub zaopiniowania przez inny organ, np. art. 89 ust. 1 ustawy z dn. 08.03.1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591, z późn. zm.). Jeżeli opinia kuratora jest negatywna, gmina może złożyć skargę do sądu administracyjnego, bowiem w myśl art. 98 ust. 1 ww. ustawy stanowisko zajęte w trybie art. 89 podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego z powodu niezgodności z prawem w terminie 30 dni od dnia jego doręczenia. Do złożenia skargi uprawniona jest gmina lub związek międzygminny, których interes prawny, uprawnienie albo kompetencja zostały naruszone. Podstawą do wniesienia skargi jest uchwała lub zarządzenie organu, który podjął uchwałę lub zarządzenie albo którego dotyczy rozstrzygnięcie.
Jakie czynniki kurator bierze pod uwagę, zanim wyda opinię? Przede wszystkim sprawdza, czy wniosek spełnia kryterium odnoszące się do liczebności uczniów, i analizuje, czy nowy organ będzie w stanie zapewnić szkole odpowiednie warunki działania, w tym bezpieczne i higieniczne warunki nauki, wychowania i opieki, a także sprawdza, czy nie doszło do przekroczenia terminu, w którym j.s.t. musi poinformować pracowników szkoły i zakładową organizację związkową o terminie przekazania szkoły, a także nowych warunkach pracy i płacy.
Po otrzymaniu pozytywnej opinii strony mogą zawrzeć umowę o przekazaniu. Przesłanką umożliwiającą zawarcie umowy jest także niezajęcie przez kuratora stanowiska w terminie 14 dni bądź prawomocne uchylenie opinii negatywnej w wyniku kontroli sądowej.
Jakie zmiany proponuje MEN?
Wprowadzenie otwartego konkursu ofert oznacza przede wszystkim rezygnację z opiniowania projektu przekazania szkoły przez kuratora oświaty. Ograniczenie kompetencji kuratorów w tym zakresie najbardziej niepokoi nauczycieli i oświatowe związki zawodowe.
Z u.s.o. zniknie też dotychczasowe ograniczenie pozwalające przekazać tylko tzw. małe szkoły, liczące poniżej 70 uczniów. Takie rozwiązanie umożliwi przekazywanie nie tylko szkół, ale również małych form przedszkolnych czy centrów rozwoju edukacji – uzasadnia MEN.
Co z nauczycielami i pracownikami przekazanej szkoły?
MEN nie zamierza zmieniać dotychczasowych rozwiązań dotyczących kwestii związanych ze stosunkiem pracy nauczycieli zatrudnionych w szkole lub placówce, której prowadzenie j.s.t. zamierza zlecić organizacji pozarządowej. Prawny status nauczycieli i pracowników niepedagogicznych zatrudnionych w szkole, która zmieni dotychczasowy samorządowy organ prowadzący na ten wyłoniony w drodze otwartego konkursu ofert, nie pogorszy się w stosunku do tego, który przyznaje im obecny porządek prawny.
Obecnie o statusie nauczycieli po przekazaniu szkoły rozstrzygają przepisy art. 5 ust. 5m–5r u.s.o. (po nowelizacji byłyby to przepisy art. 5a ust. 28–32, zachowane w projekcie noweli w takim samym brzmieniu jak obecnie).
W ciągu 3 miesięcy od dnia uzyskania informacji o terminie przekazania szkoły lub placówki nauczyciele muszą zdecydować, czy pozostają w przejmowanej placówce, czy rezygnują z kontynuacji zatrudnienia. Jeśli zdecydują się pozostać, ich stosunek pracy będzie kontynuowany, a warunki pracy i płacy ustali nowy organ prowadzący szkołę. W takim wypadku nauczycielom nie przysługuje odprawa, gdyż nie dojdzie do rozwiązania stosunku pracy. Przepisy dają też nauczycielom możliwość rezygnacji z kontynuowania pracy w przekazywanej szkole – taka decyzja wymaga od nauczyciela złożenia pisemnego oświadczenia o odmowie podjęcia pracy. Pociąga ona za sobą rozwiązanie stosunku pracy z przyczyn określonych w art. 20 ust. 1 KN, z dniem przekazania szkoły lub placówki, chyba że nauczyciel do dnia rozwiązania stosunku pracy wyrazi zgodę na przeniesienie do innej szkoły lub placówki prowadzonej przez daną j.s.t. Nauczycielowi, który skorzysta z możliwości odmowy kontynuowania zatrudnienia, przysługuje odprawa z art. 20 ust. 2 KN, czyli:
-
sześciomiesięczne wynagrodzenie zasadnicze – w przypadku nauczyciela zatrudnionego na podstawie mianowania,
-
świadczenia określone w ustawie z dn. 13.03.2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz.U. Nr 90, poz. 844, z późn. zm.).
Z chwilą przejęcia szkoły nowy organ prowadzący przedstawia nauczycielom nowe warunki pracy i płacy oraz wskazuje termin – nie krótszy niż 7 dni, w którym nauczyciele zobowiązani są podjąć decyzję w sprawie dalszego zatrudnienia. Odmowa przyjęcia nowych warunków zatrudnienia powoduje rozwiązanie stosunku pracy z nauczycielem z upływem 3 miesięcy od dnia, do którego nauczyciel miał złożyć oświadczenie. Nauczycielom, którzy odmówią przyjęcia nowych warunków pracy i płacy, przysługują świadczenia określone w ustawie z dn. 13.03.2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz.U. Nr 90, poz. 844, z późn. zm.). Zgodnie z art. 8 ust. 1 cyt. ustawy pracownikowi, w związku z rozwiązaniem stosunku pracy w ramach grupowego zwolnienia, przysługuje odprawa pieniężna w wysokości:
-
jednomiesięcznego wynagrodzenia, jeżeli pracownik zatrudniony był u danego pracodawcy krócej niż dwa lata;
-
dwumiesięcznego wynagrodzenia, jeżeli pracownik zatrudniony był u danego pracodawcy od 2 do 8 lat;
-
trzymiesięcznego wynagrodzenia, jeżeli pracownik zatrudniony był u danego pracodawcy ponad 8 lat.
Inaczej przedstawia się sytuacja pracowników niepedagogicznych zatrudnionych w przekazywanej placówce. Z dniem przejęcia szkoły przez osobę prawną niebędącą j.s.t. lub osobę fizyczną tracą oni status pracowników samorządowych, gdyż nie ma już do nich zastosowania art. 5d u.s.o. O ich statusie rozstrzygają przepisy art. 231 k.p.
Małgorzata Tabaszewska
Weź udział w ankiecie i odpowiedz na pytanie: Czy dobrym pomysłem jest przekazywanie szkół w drodze otwartego konkursu ofert?